Rozmowy z SDM - Krzysztof Myszkowski



 Grzegorz Adamczewski - Krzysztof Myszkowski - leader zespołu Stare Dobre Małżeństwo. Jak po tyku tatach wspólnie na scenie się czuje leader takiego zespołu?

Po koncercie, przed, czy w trakcie?

G.A - I w trakcie i po...

No teraz jestem bardzo zmęczony, bo jednak taki koncert, dwie godziny na scenie, to bardzo męcząca historia. Czuje się taki, jakby ktoś ze mnie powietrze wypuścił. Natomiast generalnie w zespole czuje się bardzo dobrze, bo mam wrażenie, że tworzymy grupę przyjaciół dobrze rozumiejącą się. Sam fakt, że przez tyle lat skład jest stały…

G.A  - Aczkolwiek próbowaliście się rozwinąć, rozszerzyć skład o flet, zdaje się to było na jednej z poprzednich płyt. Czy to nie wypaliło?

To był taki eksperyment, taki na jedną płytę, który mam wrażenie, że się powiódł i wróciliśmy na razie do starego brzmienia, co wcale nie wyklucza jakiś dalszych eksperymentów.

G.A Jesteś autorem muzyki, bardzo często w waszych piosenkach pojawiają się teksty Stachury...

Pojawiały się…

G.A. ...Józefa Barana i Leśmiana. Pytałem tutaj Wojtka o Leśmiana, powiedział, żebym zapytał ciebie, W związku z tym ponawiam pytanie: Dlaczego Leśmian?

Ja z Leśmianem, bo pewnie zauważyłeś, znasz naszą twórczość, również tę młodzieżową, z Leśmianem starałem się zmierzyć od dawna już. Pierwsza piosenka powstała w osiemdziesiątym czwartym bodajże roku „W zakątku cmentarza”, to już bardzo dawno temu i zawsze chciałem się zmierzyć z Leśmianem, bo tak naprawdę to jest poeta, którego najbardziej cenię. To jest najwspanialszy poeta, który moim zdaniem w tym kraju się narodził i tworzył i zawsze chciałem się z nim zmierzyć. Aczkolwiek z wielkimi się trudno mierzyć nam maluczkim i potrzeba trochę czasu, trochę refleksji wynikających z pewnych moich doświadczeń estradowych, muzycznych i życiowych również, aby z tym Leśmianem się zmierzyć. I ostatnio stwierdziłem, że jeśli nie teraz to pewnie już nigdy więcej no i chcę spróbować. Mam parę nowych utworów, z których jestem zadowolony i chciałbym zrobić większą całość. Z tym, że do końca nie jestem przekonany, czy to ma być tak płyta monograficzna, tylko z Leśmianem, bo z kolei Leśmian jest na tyle trudny, że publiczność może tego nie przełknąć tak na jeden raz. I zmagam się i z tą materią i ze słowem i z samym sobą, żeby wybrać optymalny wariant, bo z tym słuchaczem trzeba się też liczyć. Ja myślę, że na bazie Leśmiana zrobię jakąś taką płytę, uzupełnioną trochę lżejszymi, bardziej takimi sielskimi tekstami może i wierszami Adama Ziemianina, ale to za jakiś czas oczywiście. To cały czas jakoś dojrzewa we mnie, ale już jest bardzo blisko do tego, żeby to się ukazało i żeby te piosenki powstały.

G.A. Niektórzy mówią, że jesteście spadkobiercami Wolnej Grupy Bukowiny. A jak Ty byś się odniósł do tego właśnie.

Ja wiem, no na pewno jakieś pokrewieństwo istnieje, zważywszy na jakąś tam znajomość z Wojtkiem lat temu sto wstecz. Generalnie przez Wojtka ja się zainteresowałem tym, bo miałem okazję go poznać. I to wszystko...a poza tym to się spotykamy gdzieś tam w Polsce, w Szklarskiej Porębie, czy gdzieś. Nawet na ich płycie udzielaliśmy się gościnnie, więc jest to sympatyczny, zażyły jakiś układ. Na pewno nasze korzenie są podobne: akademikowo - turystyczno- wędrowne, no i liryczne, liryczne

G.A. W okresie zalewu punkiem w latach osiemdziesiątych to była taka ucieczka w krainę łagodności. A jak spotkaliście się z Adamem Ziemianinem i Józefem Baranem?


No, z Adamem przez jeden tomik, który kupiłem przypadkowo w księgarni, który nazywał się „Makatka z płonącego domu” to było w osiemdziesiątym chyba piątym roku, a ponadto przez Wojtka Bellona, razem zresztą występowali, podobna była zresztą formuła z Bukowiną jak dzisiaj z nami.
No i jak już powiedziałem przez to pokrewieństwo tych korzeni, takich studenckich, przez pokrewieństwo formalne takie - liryczno - muzyczne powoduje, że trafiliśmy na siebie i ja sobie bardzo cenie ten układ. Zresztą jestem fanem Adama twórczości poetyckiej i jestem fanem Adama również jako człowieka, bo to jest człowiek bardzo pogodny, radosny, ciepły...teraz tacy się nie rodzą już...

 

G.A. Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję bardzo
Rys. Claudia Twardowska
 


Opublikowano: 13/09/2021

przez: Grzegorz Adamczewski

Wywiady